Aktualne wydarzenia w kampani społecznej "Nie reagujesz - akceptujesz"

Nietrzeźwi kierowcy zatrzymani przez policjantów

Każdy, kto wsiada za kierownicę pojazdu pod wpływem alkoholu łamie prawo, a do tego stwarza ogromne zagrożenie dla innych użytkowników dróg. W miniony weekend policjanci zatrzymali kolejnych pijanych kierujących. Przypominamy, że za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oprócz utraty prawa jazdy grozi kara do 2 lat więzienia.

W miniony weekend policjanci wyeliminowali z dalszej jazdy kolejnych nieodpowiedzialnych kierowców, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę swoich samochodów, będąc pod wpływem alkoholu. Do pierwszego zatrzymania doszło w sobotę około godziny 15.00 na tarnogórskiej obwodnicy. Stróże prawa skontrolowali kierowcę osobowego forda, który decyzją starosty miał cofnięte uprawnienia do kierowania. Badanie alkomatem wykazało u 52-latka z powiatu będzińskiego ponad pół promila alkoholu. Do kolejnego zatrzymania doszło tego samego dnia nad zalewem Nakło – Chechło. O nietrzeźwym kierującym powiadomili świadkowie, którzy widzieli, jak mężczyzna wsiada za kierownicę. Od razu zareagowali i wyciągnęli nieodpowiedzialnemu mężczyźnie kluczki ze stacyjki. Przybyli na miejsce policjanci potwierdzili, że 34-latek z Zabrza był nietrzeźwy. Miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie.


Kolejny nieodpowiedzialny kierowca wpadł w Tarnowskich Górach na ulicy Zagórskiej i po raz kolejny dzięki reakcji świadka nie doszło do tragedii. W niedzielne południe, nieodpowiedzialnego kierowcę ujął świadek, który wyczuł od niego alkohol, gdy ten przyjechał pod sklep. Od razu powiadomił numer alarmowy, a przybyli na miejsce policjanci zatrzymali mężczyznę. Był nim 42-letni obywatel Ukrainy, który jak się okazało, wcale nie mógł kierować osobowym volkswagenem, gdyż posiadał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Badanie alkomatem wykazało ponad 3 promile alkoholu.
Tego samego dnia w godzinach wieczornych w Szałszy na ulicy Tarnogórskiej doszło do kolizji rowerzysty z pieszym. Jak ustalili policjanci na miejscu zdarzenia 52-latek z Zabrza, jadąc swoim rowerem, doprowadził do zderzenia z pieszym. W trakcie nieprawidłowego manewru wyprzedzania nikt nie ucierpiał. Badanie policyjnym alkomatem wskazało, że sprawca jest nietrzeźwy. Za kierowanie rowerem z blisko 2,5 promilami alkoholu w wydychanym powietrzu i spowodowanie kolizji drogowej policjanci nałożyli na mężczyznę dwa mandaty na łączną kwotę 5 tysięcy złotych. 52-latek skorzystał z prawa do odmowy przyjęcia takich mandatów i teraz będzie się musiał tłumaczyć przed sądem. Po całym zdarzeniu mężczyzna noc spędził w izbie wytrzeźwień.

Nietrzeźwi kierowcy to bardzo duży problem na polskich drogach. Każdy, kto wsiada do samochodu z przekroczoną normą alkoholu w wydychanym powietrzu lub we krwi, nie tylko łamie prawo, ale stanowi ogromne zagrożenie na drodze. Przypominamy, że za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwym grozi do 2 lat więzienia. Dodatkowo na sprawców tego przestępstwa sąd obligatoryjnie nakłada karę finansową oraz zakaz prowadzenia pojazdów.


Policjanci kierują słowa uznania za obywatelską postawę świadków, którzy zareagowali na pijanych kierowców i aby nie dopuścić do tragedii na drodze, udaremnili im dalszą jazdę. Ich zdecydowana reakcja pozwoliła zatrzymać kolejnych kierujących, który stwarzali zagrożenie dla życia i zdrowia swojego oraz innych uczestników ruchu. Pamiętajmy, że nawet anonimowa informacja przekazana policjantom o tym, że ktoś kieruje po alkoholu, może uratować czyjeś życie.

Powrót na górę strony