Dozór dla sprawcy rozboju
Policjanci z wydziału prewencji tarnogórskiej komendy zatrzymali w ubiegłą środę mężczyznę, który przemocą wymusił, aby 11-letni chłopiec oddał mu pieniądze. Sprawca usłyszał już prokuratorskie zarzuty i został objęty policyjnym dozorem. Teraz grozić mu może do 10 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło wieczorem na ulicy Moniuszki w Tarnowskich Górach. To właśnie wtedy do grupki bawiących się chłopców podeszli trzej dorośli mężczyźni, z których jeden zażądał od nich gotówki. Gdy jeden z młodocianych mu odmówił, został uderzony w twarz. W obawie, że agresywny mężczyzna może zrobić mu krzywdę, 11-letni chłopak oddał mu 20 złotych, które miał przy sobie.
Gdy na miejscu zjawili się policjanci z patrolu, rodzina pokrzywdzonego chłopaka wskazał im kierunek, w którym oddalił się sprawca. Po chwili był on już w rękach stróżów prawa.
Prosto z miejsca zdarzenia 20-letni Tarnogórzanin pojechał do policyjnej celi. W kolejnych dniach prokurator przedstawił mu zarzuty wymuszenia rozbójniczego i objął go policyjnym dozorem. Teraz stanie przed sądem, który zgodnie z kodeksem karnym może mu wymierzyć karę nawet do 10 lat więzienia.