W garażu chował narkotyki
Tarnogórscy wywiadowcy zatrzymali w ubiegły wtorek mężczyznę, który kierował swoim pojazdem pod wpływem narkotyków, a spore ich ilości miał w swoim garażu. Usłyszał już prokuratorskie zarzuty i został objęty policyjnym dozorem. Teraz grozić mu może do 10 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w ubiegły wtorek przed godziną 16.00. To właśnie wtedy patrolujący miasto wywiadowcy zauważyli osobowego Forda, za którego kierownicą siedział znany im mężczyzna. Według wiedzy, którą mieli, mógł on kierować pojazdem pod wpływem narkotyków. Chwilę później, gdy zatrzymali go do kontroli, wszystko się potwierdziło. Wstępny test na obecność narkotyków dał pozytywny wynik. Na tym jednak problemy 55-letniego Tarnogórzanina się nie skończyły.
Wywiadowcy podejrzewali go także o posiadanie narkotyków, dlatego pojechali do jego miejsca zamieszkania. Tam w trakcie przeszukania garażu znaleźli podejrzane substancje, które zabezpieczyli. W komendzie substancjami tymi okazały się m.in. amfetamina i marihuana.
Sprawca pojechał do szpitala, gdzie lekarze pobrali od niego krew, której szczegółowe wyniki badań, wskażą dokładne stężenie niedozwolonych środków w jego organizmie. Później trafił do policyjnej celi. Wczoraj stanął przed prokuratorem, który przedstawił mu zarzut posiadania blisko 500 działek dilerskich narkotyków i objął go policyjnym dozorem. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii grozić mu może do 10 lat więzienia.