Okradł młodą wolontariuszkę
Tarnogórscy dzielnicowi zatrzymali w ubiegłą sobotę mężczyznę, który okradł młodą wolontariuszkę. Sprawca noc spędził w policyjnej celi, a później usłyszał zarzuty. Grozić mu może do 5 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło około godziny 15.00 przed jednym ze sklepów na ulicy Kościuszki w Tarnowskich Górach. Dyżurny odebrał wtedy zgłoszenie od młodej dziewczyny, której nieznany mężczyzna ukradł plecak z gotówką i dokumentami.
Na zgłoszenie zareagował asp. szt. Damian Konieczny i asp. Adrian Modrzyński, którzy zjawili się na miejscu. Niestety w pobliżu sklepu nie zastali zgłaszającej i sprawcy, a w rozmowie z pracownikami sklepu ustalili, że zgłaszająca zaczęła gonić uciekającego złodzieja.
Kilka minut później, na ulicy Pokoju, zauważyli oni uciekającego mężczyznę i goniącą go dziewczynę. Gdy go zatrzymali, musieli użyć środków przymusu bezpośredniego, bo zbieg stawiał policjantom opór.
Gdy się uspokoił, trafił na komendę, a tam mundurowi ustalili, że jest to 56-letni mieszkaniec Świerklańca. Dzielnicowi w całości odzyskali skradziony plecak wraz z gotówką i dokumentami o wartości blisko 900 złotych, który należał do 15-letniej mieszkanki Częstochowy, która przed sklepem, w ramach wolontariatu, prowadziła zbiórkę.
Sprawca trafiła na noc do policyjnej celi, a następnego dnia usłyszał zarzuty. Teraz jego sprawą zajmie się sąd, a grozić mu może do 5 lat więzienia.


