Nietrzeźwy wjechał do przydrożnego rowu
Policjanci z Tworoga zatrzymali nieodpowiedzialnego mężczyznę, który prowadząc swój samochód na drodze krajowej pod wpływem alkoholu, wjechał do przydrożnego rowu. Stracił on już prawo jazdy, a teraz będzie odpowiadał przed sądem. Za przestępstwo grozić mu może nawet do 3 lat więzienia.
W niedzielę po godzinie 4.00 rano mundurowi odebrali zgłoszenie o samochodzie, który ma podróżować w kierunku Tarnowskich Gór, a kierujący nim ma być nietrzeźwy. W poszukiwania ruszyli mundurowi z Tworoga, którzy w Hanusku ujawnili wskazanego w zgłoszeniu forda. Okazało się, że kierował nim 38-latek z Tworoga, który wjechał swoim pojazdem do przydrożnego rowu. Badanie alkomatem wskazało u niego ponad 2 promile alkoholu.
Po zdarzeniu mężczyzna trafił pod opiekę najbliższych, a teraz będzie czekał na wizytę w sądzie, gdzie odpowiadał będzie za przestępstwo kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Sąd zdecyduje także o przepadku pojazdu, którym podróżował.
To jednak niejedyny nietrzeźwy kierujący, którego tarnogórscy policjanci zatrzymali w ubiegły weekend. W sobotnią noc, kilka minut przed 1.00 w nocy, na ulicy Solskiego w Tarnowskich Górach mundurowi z drogówki zatrzymali 40-letniego tarnogórzanina, który kierował mercedesem. Miał on w organizmie blisko 2 promile alkoholu.
Kilka godzin później, bo przed godziną 10.00 rano na ulicy Księżoleśnej w Wilkowicach, również policjanci z wydziału ruchu drogowego zatrzymali do kontroli osobową toyotę, której kierujący, 48-latek z Jasiony przekroczył dopuszczalną prędkość w obszarze zabudowanym. W trakcie kontroli okazało się, że prowadził swój pojazd z blisko promilem alkoholu w organizmie. Za przekroczenie prędkości o 38 km/h został ukarany mandatem w kwocie 800 złotych i 9 punktami karnymi, a za kierowanie w stanie nietrzeźwości, będzie odpowiadał przed sądem.
Nietrzeźwi kierujący to ogromne niebezpieczeństwo na drogach. Decydując się na tak nieodpowiedzialne zachowania, stajemy się śmiercionośnym zagrożeniem dla wszystkich. Dlatego apelujemy o zdrowy rozsądek, aby nie doprowadzić na drodze do tragicznych zdarzeń.