Wiadomości

Trzy osoby ranne po dachowaniu samochodu osobowego

Data publikacji 08.12.2020

Tarnogórscy policjanci przeprowadzili czynności na miejscu wypadku, do którego doszło w Świerklańcu. Kierowca opla stracił panowanie nad samochodem, wypadł z drogi i dachował w przydrożnym rowie. W środku pojazdu znajdował się 3 osoby w tym 8-letnie dziecko. Kierowca i pasażerki samochodu z obrażeniami ciała trafili do szpitali. Apelujemy o ostrożność.

Wczoraj około godziny 10.00 przy ulicy Parkowej w Świerklańcu doszło do wypadku drogowego. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 63-letni kierowca opla, na łuku drogi stracił panowanie nad autem, wypadł z drogi i dachował w przydrożnym rowie. Oprócz kierującego, w samochodzie były jeszcze dwie pasażerki 27-latka oraz 8-letnia dziewczynka. Mieszkańcy Piekar Śląskich z obrażeniami ciała trafili do szpitali.

Pamiętajmy o dostosowaniu prędkości samochodu do warunków panujących na drodze! To właśnie niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze i niewystarczająca odległość pomiędzy pojazdami są powodem powstawania największej ilości poważnych zdarzeń drogowych.

Przewrócenie samochodu na dach może być efektem stłuczki, ale również poślizgu, uderzenia w przeszkodę, a nawet silnego podmuchu wiatru. Do dachowania pojazdu dochodzi nawet przy niewielkiej prędkości, choć prawdopodobieństwo rośnie wraz z jej wzrostem. Dachowanie pojazdu powoduje, że ludzie i przedmioty zaczną się przemieszczać, nabierając zabójczej masy. Dlatego ważne jest, aby przed rozpoczęciem jazdy usunąć z kabiny wszystkie niezabezpieczone, luźne przedmioty, które w momencie wypadku stanowią ogromne zagrożenie. Przemieszczać się będą z wielką siłą i uderzać we wszystko, co napotkają na drodze. Najlepiej wszystkie rzeczy przechowywać w bagażniku.

Kierowcy i pasażerowie powinni pamiętać, że zapinanie pasów to nie tylko obowiązek, ale przede wszystkim dbałość o bezpieczeństwo swoje i innych. W przypadku dachowania ich niezapięcie spowoduje poważne obrażenia, a w razie wypadnięcia z auta pasażer może zostać przygnieciony przez koziołkujący pojazd. Kiedy samochód zatrzyma się kołami do góry, pasażerowie będą wisieć na zablokowanych pasach bezpieczeństwa. O ile nie ma bezpośredniego zagrożenia, np. w postaci pożaru, a poszkodowani nie czują się na siłach, żeby podjąć próbę wydostania się z auta, najlepiej zaczekać na przyjazd ekipy ratunkowej. Odpinając pas, człowiek całym ciężarem ciała spada na głowę, często uszkadzając odcinek szyjny kręgosłupa.

Apelujemy o rozważną i ostrożną jazdę. Pamiętajmy, lepiej dojechać później, ale bezpiecznie. Wspólnie zadbajmy o to, aby wszyscy podróżujący bezpiecznie dotarli do celu. Każdy uczestnik ruchu drogowego musi mieć na względzie bezpieczeństwo swoje i innych. Apelujemy o przestrzeganie przepisów ruchu drogowego oraz dostosowanie prędkości do panujących warunków na drodze.